Opis
Traktujemy dzieci poważnie! Wierzymy, że emocja – każda! – to nie pożar, który trzeba ugasić, lecz wiadomość, którą warto odczytać.
Teksty w książce nie są upraszczającymi świat, naiwnymi historyjkami o kolorowych „czuciakach”. Nie są to również moralizatorskie pouczenia ani zbiór psychologicznych sztuczek czy metod „jak pozbyć się trudnej emocji”.
Mądra i empatyczna rozmowa
Punktem wyjścia rozdziałów jest cytat lub bohater literacki: klasyczny albo całkiem współczesny. Dzięki temu abstrakcyjne pojęcia stają się żywym doświadczeniem, a dzieciom znacznie łatwiej jest zrozumieć własne uczucia, gdy dostrzegają je w wyborach i dylematach bohaterów. Całości dopełniają przepiękne ilustracje Alessandry De Cristofaro, bez słów oddające charakter emocji.
Autorką opowieści jest wielokrotnie nagradzana we Włoszech Anna Vivarelli. Jej opowieści to przystępne eseje, w których zaprasza dorastające dzieci do partnerskiej rozmowy, dostrzegając różne punkty widzenia. Vivarelli pisze odważnie, szczerze i dojrzale, z czułością pochylając się nad realnymi doświadczeniami młodych ludzi, w tym także stratą czy niespełnionymi marzeniami. Jej język jest precyzyjny, literacko bogaty i pełen empatii, a narracja prowadzona z perspektywy wspólnego „my” sprawia, że czytelnik czuje się zrozumiany, a nie pouczany czy pocieszany na wyrost.
Zajrzyj do książki: użyj strzałek, by przejść do kolejnych stron.
Rozwój słownictwa i dostrzeżenie niuansów
Choć książka nie jest „podręcznikiem psychologii dla dzieci”, w czasie lektury czytelnik bez wątpienia dostrzeże różnicę między podobnymi do siebie uczuciami i stanami: szczęściem i radością, smutkiem i żalem, dumą i wyniosłością, nieufnością i nieśmiałością, zazdrością i zawiścią czy nostalgią i melancholią.
Celem książki jest także naturalne wzbogacenie słownictwa młodych ludzi związanego z doświadczaniem różnych emocji. To ważne, ponieważ – jak zauważa Umberto Galimberti – umiejętność nazwania swojego stanu jest pierwszym krokiem do jego zrozumienia, a przez to również do odnalezienia drogi wyjścia z sytuacji, w których nie chcemy się znajdować.
Książka sprawdzi się:
- w domu: do indywidualnej lub wspólnej lektury oraz jako punkt wyjścia do rozmowy,
- w szkole: na godzinach wychowawczych, lekcjach języka polskiego czy etyki,
- w gabinetach pedagogicznych i psychologicznych: jako pomoc w pracy młodych ludzi z emocjami,
- w bibliotekach szkolnych i publicznych: ponieważ to po prostu przyjemna i ciekawa lektura!
To nie jest książka do jednorazowego „przerobienia”, lecz taka, do której można wielokrotnie wracać, by na różnych etapach życia odnaleźć to, co w danym momencie jest dla nas najbardziej istotne.
Autorką wstępu do polskiego wydania jest Ola Pałka, pedagog oraz nauczycielka filozofii w nurcie Philosophy for Children (P4C)
Wstęp do książki „Po co dzieciom książka o emocjach?” opracował wybitny włoski filozof i antropolog, prof. Umberto Galimberti.
Ze względu na swoją wartość merytoryczną książka została wybrana do akcji Fundacji Powszechnego Czytania, Tata Też Czyta 2026.
Efektem ubocznym może być również zainteresowanie lekturami, do których nawiązują rozdziały „Wielkiej księgi emocji”.






Martyna Liedke, psycholożka, redaktorka naczelna magazynu Małe Charaktery. –
Wielka księga emocji odsłania bogactwo i wszelkie odcienie uczuć. Pozwala zobaczyć w nich nie przeszkody, lecz wewnętrzny kompas. Pokazuje, jak rozumieć emocje, by nie przejmowały kontroli, a wspierały wybory, relacje i rozwój. Szczególnie ważna w świecie, który uczy by raczej je tłumić niż czuć.
Agnieszka Cegłowska-Lepszy, nauczycielka i socjoterapeutka, Polski Rulez –
Za wielkimi historiami zawsze stoją emocje. Czasem głośne jak przygoda, czasem ciche jak myśl, która pojawia się po przeczytaniu ostatniej strony. Te 50 opowieści, inspirowanych literaturą z całego świata, zaprasza młodych czytelników do odkrywania uczuć i do rozmowy o nich.
Sandra Wolan, Współzałożycielka Krakowskiego Klubu Filozoficznego Kalokagatia –
W gąszczu emocji można się zgubić. Jest ich mnóstwo, mają różne odcienie, gęstości i wymiary. Mieszają się, cichną lub narastają, przenosząc nas w rozmaite miejsca. Poruszają nami. Znajdziecie tu słowa, których możecie się chwycić w tej podróży. Wyjaśnienia, choć nie ostateczne. Pokrzepienie, z tym, że nie jako pierwsi wydeptujemy te ścieżki – chodzą nimi wszyscy, i w życiu i w literaturze.